Toyota Celica Warszawa

Stan żółtej Toyoty w momencie zakupu nie był ciekawy. Jak można się było spodziewać uszkodzenie z jakim została kupiona nie było jej pierwszym uszkodzeniem. Oceńcie sami.

Plan na to autko jest bardzo ambitny. Pochłonie zapewne mnóstwo czasu i pieniędzy. Są ludzie, którzy uważają,  że warto w to inwestować, budować coś co zawsze będzie przywoływać wspomnienia. My do takich ludzi właśnie należymy. Patrzymy na motoryzację przez pryzmat pozytywnych emocji, pasji i zabawy. Widzimy zasadniczą różnicę między naprawą auta, a odbudową konkretnego kawałka historii.

Przykre jest to, że mało kto to rozumie, docenia, o pomocy nawet nie wspominając. I właśnie ze względu na tych ludzi - patrzących na motoryzację tylko przez pryzmat pieniędzy - nie odmówię sobie zamieszczenia tego rysunku:

 

 

Zakładamy całkowitą odbudowę. Auto zostanie rozłożone na części pierwsze i złożone na nowo. Dążymy do ideału.

Efekty oceńcie sami ;)